Lekcja zasypiania

Lekcja zasypiania
Niemowlę zasypia często przy piersi lub pod wpływem kołysania. Starsze dziecko musimy jednak uczyć tego, by zasypiało samo, co nie jest niekiedy łatwym zadaniem. Jak pomóc dziecku w zasypianiu?
Wieczór to czas, w którym powinniśmy dziecko przygotowywać do snu poprzez wyciszanie jego i domu. Jeśli bowiem maluch bawi się szalejąc i skacząc po łóżku ma zasnąć na komendę; czas na sen, nie miejmy nawet złudzeń, że tak będzie. Pora kolacji i kąpieli powinna być sygnałem dla dziecka, że zbliża się czas snu. W tym celu ściemnijmy światło, przyciszmy muzykę, ale nie chodźmy na paluszkach, by dziecko nie nauczyło się zasypiania w wyjątkowej ciszy.
Małe dziecko nauczone jest do tego, że zasypia w pobliżu rodzica. Jeśli zatem boi się zasypiać samo w pokoju, zostańmy tam na czas, kiedy zaśnie. Wskazane jest, by przeczytać dziecku w tym czasie bajkę, w czasie czytania wiele dzieci zasypia, a nawet jeśli nie zaśnie z czasem nauczy się, że po zakończeniu bajki pora na sen.
Pod żadnym pozorem nie powinniśmy wdawać się z dzieckiem w dyskusję, mówiąc, że jest ciemno i pora już spać.
Wieczorem można także porozmawiać z dzieckiem o tym, ja było w przedszkolu, jak spędziło dzisiejszy dzień, jeśli nie było z nami. Powinniśmy jednak rozmawiać już ściszonym głosem, który będzie dla dziecka sygnałem, że pora już spać.
Niektórym rodzicom dzieci dają popalić na tyle, że sen jest dla nich na tyle nieciekawym zajęciem, że wychodzą z łóżka, i niestety, płaczą. Wówczas konsekwentnie należy dziecko zaprowadzać do łóżeczka mówiąc, że pora spać.
Ważne jest także to, by dziecku w ogóle chciało się spać. Jeśli wyśpi się w ciągu dnia, nie miejmy do niego pretensji, że buszuje jeszcze o 21. W ciągu dnia dziecko powinno mieć także szansę na zmęczenie się, czemu służy spacer i zabawy na świeżym powietrzu.