Zadbana skóra wokół oczu

Zadbana skóra wokół oczu
Lata mijają a nasza cera się starzeje. Okolice oczu zwłaszcza szybko się starzeją. Jest to szczególna okolica, bowiem najbardziej narażona na działanie czasu. Bardzo szybko widać na niej oznaki starzenia.
Skóra wokół oczu jest pozbawiona całkowicie gruczołów łojowych. Dodatkowo jest niezwykle cienka i delikatna, więc łatwo ją rozciągnąć podczas codziennych zabiegów pielęgnacyjnych. Zwłaszcza, jeżeli nie potrafimy właściwie przeprowadzać demakijażu. Nie wolno absolutnie rozciągać skóry pod oczami. Bardzo łatwo ją, bowiem zdeformować.
Pielęgnując okolice oczu, starannie na nie uważamy. To część twarzy, która starzeje się najszybciej. Jest dużo cieńsza niż jakakolwiek inna. Kosmetyki, które mamy zamiar zaaplikować na tę okolicę, powinny spełniać kilka ważnych funkcji.
Krem. Jest absolutnie niezastąpiony. Powinien bardzo dobrze nawilżać, to podstawa praktycznie. Pozwala to na zapobieganie zmarszczek. Dodatkowo musi łagodzić podrażnienia. Nie może nas uczulać. Najlepiej wybierać te bezalkoholowe i bezzapachowe. Wówczas mamy większą szansę, że nic nas nie uczuli.
Płyn do demakijażu. Niech będzie, podobnie jak krem bezzapachowy. Lekko tłustawy, wówczas bardzo łatwo usuniemy wodoodporny make-up. Zwłaszcza, jeśli, na co dzień używamy wodoodpornego tuszu. By wykonać demakijaż właściwie, nakładamy na oko nasączony preparatem płatek. Musimy odczekać, chociaż minutę, by płyn rozpuścił makijaż. Nie trzemy zbyt brutalnie oka, lekko ścieramy tusz w kierunku wewnętrznym, nigdy na odwrót. W przeciwnym razie, rozciągniemy skórę wokół oczu. Pracujemy jedynie na rzęsach.
Raz na tydzień nakładamy na oko nasz kremik pod oczy, ale w ten sposób, aby miało to postać maseczki. I tak zostawiamy na cała noc. Można również aplikować witaminy zawarte w kapsułkach. Poleca się zwłaszcza A, E i C. Witamina E to tzw. witamina młodości. Witamina C lekko rozjaśnia i działa przeciwrodnikowo oraz delikatnie napina skórę. Szukajmy kosmetyków, które mają w sobie alantoina, która nie tylko łagodzi wszelkie podrażnienia, ale również regeneruje naskórek.
Dobrym kosmetykiem jest również świetlik. To bardzo tani specyfik, który możemy kupić praktycznie w każdej aptece za bardzo małe pieniądze. Bardzo pomaga pozbyć się szpecących cieni po nieprzespanej nocy. Raz w tygodniu możemy zrobić sobie kompres z zimnej herbaty. Ostudzone torebki kładziemy na oczy, na piętnaście minut. To wystarczy na zregenerowanie ich.